Witajcie Kochani,
Ruszył maj ze sporą porcją pragnień.
Myślałam, że nastąpiła marzeniowa posucha, ale nie, płodny wiosenny miesiąc obrodził pomysłami, które dręczą moje myśli :)
Apple iPhone 5
Tak naprawdę mogę żyć bez telefonu, a już na pewno bez telefonu, który kosztuje dwa albo trzy tysiące i w sumie moje technologiczne niedołęstwo nie ułatwia mi odpowiedzi na pytanie czy iphone to telefon, czy może to urządzenie przekraczające moje wyobrażenie telefonu.. Nieważne. Te rozważania nie zaprowadzę mnie w przyjemne miejsca. Powód jest jeden, chcę być na instagramie, dzięki temu urządzeniu można, więc niech będzie takowe, a dlaczego takie właśnie, bo ma śliczny złoty kolor. Jak marzyć to z rozmachem i bez zahamowań ;)
Suchy szampon Dove
Ciągle tylko Batiste i Batiste. Mam ochotę na wypróbowanie nowego suchego szamponu, a ten marki Dove chodzi za mną już jakiś czas. Chyba najłatwiejszy do zrealizowania punkt na majowej liście.
Świeca Bath & Body Works - lemon drops
Bath & Body Works zachwyciło mnie swoją wiosenną kolekcją Sweet Shop inspirowaną sklepem z cukierkami. Kuszą nie tylko mydełka do rąk, ale cudowne świece. Najbardziej obłędnie pachnie moim zdaniem wersja lemon drops, cytrynowe cukierki, aaaaach :) Bardzo chciałabym ją mieć, ale te świece są drogie i muszę się zastanowić, czy warte swojej ceny. Muszę się pośpieszyć, zanim cytrynowe dropsy znikną ze sklepowych półek.
Nawilżający samoopalacz do twarzy Phenome
Podczas ostatnich zakupów w Phenome wzięłam próbkę tego produktu i muszę go kupić, jak tylko skończę buteleczkę z kropelkami Collistara. Oprócz delikatnego i naturalnego efektu opalenizny ma jeszcze właściwości pielęgnujące skórę, zawsze jak w przypadku Phenome cudowny skład oraz w ogóle nie pachnie w ten charakterystyczny, mnie kojrzący się z suszonymi grzybami, samoopalaczowy sposób.
Kula do kąpieli Fridge
Fridge by yDe wzbogaciło swoją ofertę o kule kąpielowe. Kula ma goździkowo-lawendowo-eukaliptusowy zapach, powstała na bazie oleju kokosowego z dodatkiem płatków malwy.
Podobno nawilża i uelastycznia
skórę! Marzę o kąpieli z nią :)
Okulary przeciwsłoneczne Chloe ERINE
Chcę mieć okulary muchy, wyglądać w nich tajemniczo i uroczo. Oprawki od Chloe są po prostu idealne. Ciekawa jestem, czy to w ogóle prawdopodobne żeby dopaść jeszcze gdzieś ten model... I za jaką cenę. Póki co cieszę nimi oczy i zastanawiam się, czy byłoby mi w nich do twarzy.
Maska intensywnie regenerująca włosy suche i zniszczone KARITÉ Rene Furterer
Ostatnia pozycja na majowej liście to maska do włosów, której próbowałam w zamierzchłych czasach, gdy subskrybowałam pudełko Glossybox. Pamiętam, że bardzo przypadła mi do gustu i chciałam ją kupić, ale ciągle było mi nie po drodze. Postanowiłam umieścić ją na WL, wtedy szybciej sfinalizuje zakup.
A o czym Wy marzycie w maju???
Ściskam!!
A o czym Wy marzycie w maju???
Ściskam!!