poniedziałek, 6 stycznia 2014

Styczniowe chciejstwa

Witajcie Kochane, 
Nowy Rok, nowe marzenia :) Przyznam, że sporo chciejstw uzbierało mi się ostatnio i musiałam przeprowadzić małą selekcję, żeby ten post nie był za długi. Ale co się odwlecze...


Do rzeczy. 
Już w wakacje widziałam ten lakier na jednym z zagranicznych blogów. Pochodzi z limitowanej kolekcji na lato 2013. Wiecie może, czy jest szansa go jeszcze zdobyć? Mowa o kolorze Azure od Chanel, numer tego bajkowego turkusu to 657. Czy ktoś, gdzieś widział może?

Rozświetlacz Mary-Lou Manizer marki The Balm, to bardziej zachcianka, kaprys niż wielkie marzenie kosmetyczne, ale przyznaję że mnie zaintrygował. Jak sądzicie, warto? Widziałyście go może na żywo? Ja bazuję jedynie na zdjęciach widzianych w internecie, ale to wystarczyło, żebym poczuła się mocno, mocno zainteresowana. I nie bez znaczenia jest fakt, że jedna z moich ulubionych blogerek, vlogerek, Essie Button uznała go za kosmetyk roku 2013 (KLIK).

Lakiery do ust YSL chodzą już za mną co najmniej od roku. Postanowiłam wreszcie umieścić je na wish liście, bo może przyspieszy to proces kupna ;) Nie zdecydowałam się jeszcze na żaden kolor, jakie odcienie znacie i polecacie?

Apetyt na kosmetyki marki Origins rośnie mi z każdym dniem używania ich kremu pod oczy z żeń-szeniem. Mają bardzo dużo ciekawych pozycji w zakresie pielęgnacji twarzy. Ofertę znam jeszcze słabo, ale postanowiłam przestudiować ich produkty, poszukać konkretnego kremu do twarzy, czy żelu myjącego i ... będę uśmiechać się do mojej siostry, bardzo szeroko :)

Muszę wreszcie kupić sobie jedwabną poduszkę, albo poszewkę na poduszkę. Tyle dobrego się już nasłuchałam na temat wpływu spania na jedwabiu na nasza skórę, że dziwię się, że jeszcze nic z tym nie zrobiłam. 

Wiedziałam, że takie urządzania jak czytniki ebooków istnieją, ale ten fakt nie miał dla mnie znaczenia, do czasu. Koleżanka z pracy dostała swojego Kindelka od Mikołaja i zaczęła opowiadać mi na jego temat. Wtedy w mojej głowie zapaliła się żarówka, tańsze książki, koniec wożenia ze sobą kilogramów podczas podróży, oszczędność papieru i miejsca na półce itd. Nie wiem jeszcze na jaki konkretnie model się zdecydować, może macie swoje typy? Proszę o poradę :)

Kosmetyki Aesop to również jedno z moich starszych marzeń.  Różana maska do włosów, balsam do włosów z liściem fiołka, balsam do ust z tuberozą, te wszystkie kremy z pietruszką,  z mandarynkami... Postanowiłam przetrzeć Aesopową ścieżkę i opowiedzieć Wam o tym co mnie na niej spotkało.

A o czym Wy marzycie?
Cudownego dnia







58 komentarzy:

  1. Bardzo podobne chciejstwa mamy. :))

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie w styczniu lista głownie sportowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie nie zasłużyłam na sportową :) Jak zapracuję, to sobie coś kupię :)

      Usuń
  3. Ja wybrałam Kindle 4 w wersji black i jestem z niego bardzo zadowolona, także polecam. Więcej informacji znajdziesz w poście odnośnie czytników u mnie na blogu (tu masz linka: http://life-in-dots.blogspot.com/2013/02/o-czytnikach-i-amazon-kindle-sow-kilka.html)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię Mary-Lou ale muszę go sprasować, bo się pokruszył (BTW nie wiem od czego, bo nigdzie nie spadł :/ )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jakiś chochlik pokruszył i się nie przyznał ;)

      Usuń
  5. Ja w styczniu mam ochotę na bronzer Honolulu z W7 i nowe woski ;p
    Ale Kindle też bardzo mi się podoba;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładny ten bronzerek :) A woski jakie, masz konkretne typy ?

      Usuń
  6. A widziałaś nowe cudo co wypuściło Kindle - właśnie chyba sobie ten czytnik zakupię bo ma o wiele większą pojemność i można wyginać i cuda robić - masz tutaj linka i sobie zobacz - http://swiatczytnikow.pl/gietki-papier-elektroniczny-nadchodzi-oto-wexler-flex-one-i-jego-testy/ - jakby co to nie reklama czy coś tylko ja od roku kupuję Kindle i jakoś mi nigdy nie po drodze a tutaj już nie ma strachu że wyświetlacz sobie zgniotę czy coś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaż to jednak nie Kindle ale zbieżne informacje są w necie - w każdym bądź razie fajne cuś :) A chciejlista fajna :)

      Usuń
    2. No rzeczywiście, ciekawa technologia :)

      Usuń
  7. Oglądanie brytyjskiego youtube szkodzi ;) Mnie również :D
    Moim zdaniem ten rozświetlacz jest wart każdego dobrego słowa oraz każdej złotówki. Nie rozstaję się z nim już od roku.
    Mnie również marzą się kosmetyki origins i aesop. A także hourglass, nars i inne. Wypadałoby się wybrać na wyspy. Do USA w sumie też :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aesop ogarnę sobie w galilu :) Problem może być jedynie z tym lakierem Chanel i kosmetykami Origins. Oj super byłaby taka wyprawa i wygrana w totka, żeby sfinansować te wszystkie marzenia :)

      Usuń
    2. Fakt, wygrana też by się przydała ;)

      Usuń
  8. Kosmetyków Aesop i ja jestem baaaardzo ciekawa. Tym chętniej poczytam o Twoich z nimi perypetiach, Kasiu :) Jest tam tyle produktów, które mnie interesują... :)

    Rozświetlacz z The Balm jest piękny, ale dla mnie chyba zbyt mocny, szkoda :(

    No i lakiery do ust YSL... Chcę jakiś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale czemu za mocny? Efekt jest zbyt jaskrawy?

      Usuń
    2. Mary wydaje mi się być bardzo rozświetlającym kosmetykiem, a przy mojej tłustej cerze obawiam się dodatkowego błysku. Wprawdzie mam zamiar się zaznajomić z tego rodzaju kosmetykami, ale powoli, zaczynając od czegoś subtelniejszego :)

      Usuń
    3. Rozumiem. Ja obawiam się, że może za bardzo podkreślać niedoskonałości.

      Usuń
  9. Ja tez bardzo chce lakier do ust YSL :) W Sephorze spodobał mi sie kolor 11, taka piękna głęboka czerwien :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwień w takiej konsystencji musi wyglądać genialnie :)

      Usuń
  10. Obie marki pielęgnacyjne mnie zaintrygowały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzą za mną od dawna :)

      Usuń
    2. Oby udało Ci się zrealizować ten plan zakupowy. Będę wypatrywać recenzji :)

      Usuń
    3. Z Aesop będzie łatwiej, bo mogę je kupić na stronie Galilu. Co do Origins to będzie dłuższy proces.

      Usuń
    4. Sporo zachodu, ale czego się nie robi dla realizacji swych małych, przyziemnych marzeń :)

      Usuń
  11. Na mojej liście niezliczona ilość lakierów Chanel. Mam zamiar stworzyć sobie kolekcję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny plan na nowym rok :) A od jakiego kolorku chciałabyś zacząć ?

      Usuń
  12. Sama posiadam czytnik do ebooków, zwykły empikowy. Fajna rzecz, bo nie trzeba ze sobą dźwigać stosu książek, ale ... wciąż nie mogę się przyzwyczaić. Chyba po prostu jestem tradycjonalistką a zapach książki to jest to ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak długo go używasz? Może jeszcze się przyzwyczaisz? Ja też bardzo lubię zapach książek, ale chciałabym mieć alternatywę.

      Usuń
  13. Sama byłam sceptycznie nastawiona do czytników, bo uważałam, że papier ma w sobie to coś. Wszystko się zmieniło od kiedy mam swojego Kindle. Polecam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  14. Gorna linia mnie tez pociaga hehe

    OdpowiedzUsuń
  15. Lakier do ust i jedwabna poduszka też by mi się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A masz jakiś kolor lakieru upatrzony? :)

      Usuń
  16. Chanelek już jest nie do dostania? mogę u siebie się rozejrzeć przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marti, jesteś kochana :)) Jest dla mnie nadzieja :D

      Usuń
  17. jedwabna poszewka "chodzi" za mną już od ponad roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz może gdzie można takie kupić? :)

      Usuń
  18. Kindle'a mam i lubię. zdarzylo mi sie ze w ciagu roku poszedl mi wyswietlacz, prawdopodobnie z mojej winy, ale Amazon natychmiast przysłał mi nowy, w ciągu 3 dni był już u mnie nowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć. Dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  19. mi również marzy się Kindel :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to przybij piątkę :) Trzymam kciuki żeby nam się spełniło.

      Usuń
  20. Jesli do czytania to polecam Kindle Paperwhite ;) a do zabawy, czytania, korzystania z sieci itd to Kindle Fire Hd- mam i sobie cenie ;)
    co do chciejstw to na mojej tegorocznej jest ten rozswietlacz z the balm, i lakiery ysl ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie przede wszystkim do czytania potrzebuję :) Muszę się zastanowić, czy poczuję się usatysfakcjonowana bez tych dodatkowych funkcji.

      Widzę, że nasze listy są podobne :) Coś jeszcze dopisałaś? Napisz proszę, jestem bardzo ciekawa.

      Usuń
  21. Jedwabna poduszka - muszę ją mieć - tylko jeszcze nie wiem, skąd i gdzie. Aesop - zaintrygowało mnie. Przecieraj szlaki, wyznaczaj ścieżki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też właśnie nie wiem skąd wytrzasnąć tę poszewkę. Póki co patrzyłam na allegro. "Keep me informed", może znajdziesz lepsze źródło niż ja :)
      Co do Aesop postaram się dla dobra blogosfery co nieco zakupić, ale to dopiero po zastrzyku gotówki. Święta mnie zmiażdżyły.

      Usuń
    2. Od dawna o niej myślę, ale przyznaję, że nie miałam czasu na dogłębny risercz ;)
      Jeśli Aesop jest z Galilu, to faktycznie większa sprawa zapewne :)

      Usuń
  22. hmmm, jeszcze nie kupiłam czytnika, ale jeśli się na któryś z polecanych w komentarzach zdecydujesz, to może skrobnij dla nas posta - jeśli będziesz zadowolona, chętnie od Ciebie odgapię :) sama mam tablet, ale do czytania średnio polecam - po dłuższym czasie bardzo bolą oczy z powodu światła, które bije z monitora :)
    miłego wieczoru :)
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  23. Aeosop uwielbiam, choć ich maska różana do włosów nie przypadła mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja marzę o kosmetykach z Phenome oraz Lush. Jeśli można wiedzieć, skąd masz produkty Lush?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuje je dla mnie koleżanka, która często odwiedza Berlin. Zdarzało się też, że kupowałam Lusha na allegro :)

      Usuń
  25. Rozświetlacz z The Balm mam i sobie chwalę, z Origins polecam maseczki: oczyszczajaca pory i nawilżająca w zielonej tubce :) poza tym bardzo ciekawa jestem kosmetyków Aesop :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne chciejstwa, ja najpierw marzę o nowej mp3 i aparacie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. kindle jest świetny :) szczerze polecam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

Aesop (1) Alba Botanica (2) Alchemia Lasu (1) Alep (1) Alessandro (2) Alterra (9) Alverd (1) Alverde (14) Aquolina (1) ARGILES DU SOLEIL (3) Aromatherapy Associates (3) Aubrey Organics (2) Auriga (4) Balea (4) BALNEOKOSMETYKI MALINOWY ZDRÓJ (1) Bath & Body Works (12) Bath Body Works (1) Batiste (9) Beauty Formulas (1) Becca (2) Benefit (3) BeYu (1) Bielenda (5) BingoSpa (5) Biochemia Urody (13) Bioderma (2) Biopha (1) Biotherm (3) Biovax (4) Blumarine (1) Body Shop (13) Bomb Cosmetics (1) Boss (1) Bumble and Bumble (1) Burt's Bees (9) Caudalie (1) Chanel (12) Chantarelle (1) Charmine Rose (13) Chloe (1) Clarena (5) Clarins (7) Clinique (13) Collistar (1) Coslys (6) Dabur (2) Dax Cosmetics (1) Delawell (2) Dermalogica (3) Dermika (1) Dior (3) Diptyque (9) Dolce Gabbana (4) Douglas (1) Dr. Hauschka (8) Ecospa (2) Ecotools (1) Ecoworld (3) Eko Spa (1) Eos (3) Erbaviva (3) Essie (16) Estee Lauder (1) evrēe (1) Farmona (4) Femi (6) Figs Rouge (4) Fred Farrugia (2) Frederic Fekkai (4) FRESH MINERALS (1) Fridge (11) Fridge by Yde (4) Gaia Creams (7) Gal (1) Givenchy (1) Glam Glow (1) Glyskincare (1) Guerlain (14) H&M (1) HAPPYMORE SKIN CARE (1) Helena Rubinstein (2) Hugo Boss (1) Hugo Naturals (2) Ikarov (3) Inglot (1) Isana (3) Joanna (2) John Masters Organics (18) Joik (6) Kallos (1) Kanebo (3) Kanu (3) Khadi (1) Kiehl's (1) Kindle (1) Kneipp (3) Korres (5) Kringle Candle Company (2) Kryolan (3) L' Occitane (5) L'Oreal (4) L'Orient (5) La Mer (1) Lancome (4) Laura Mercier (6) Lavera (1) Lawendowa Farma (1) Lierac (3) Lily Lolo (1) Lioele (2) Lirene (2) Lorac (1) Love & Toast (1) Lush (55) Mac (1) MÁDARA (3) Maybelline (2) MCMC Fragrances (1) MeMeMe (1) Model CO (2) Munio Candela (1) My Beauty Diary (2) Natural Product (1) Nature's Gate (7) Neom (1) Neutrogena (3) Nivea (3) NOAlab (4) Nuxe (7) Opi (1) Oragnique (6) Orientana (6) Origins (5) Pandora (6) Pat & Rub (33) Phenome (72) Philosophy (7) Physicians Formula (1) Phyto (1) Pierre Rene (1) Prestige Cosmetics (3) Pukka (4) Pupa (2) Queen Helen (1) Real Techniques (3) REN (5) Rene Furterer (1) Revlon (1) Rituals (1) Rituls (1) Rival de Loop (1) Sally Hansen (3) Salvatore Ferragamo (3) Sanoflore (1) Sante (4) Schwarzkopf Professional (3) Scottish Fine Soaps (1) Sephora (7) Serge Lutens (1) Shiseido (5) Siquens (3) Skin79 (1) Skinfood (1) Sleek (4) Smashbox (2) Soap & Glory (3) Stara Mydlarnia (2) Stenders (4) Sylveco (3) Synergen (2) Tangle Teezer (3) Tarte (1) The Balm (1) The Different Company (1) THE SECRET SOAP STORE (1) Tołpa (4) Tommy Hilfiger (1) Trader Joe's (2) Tweezerman (1) Über (2) Urban Decay (1) Uriage (3) Vichy (2) Vita Liberata (2) Wibo (1) Yankee Candle (13) Yasumi (1) Yoskine (1) YSL (1) Yves Rocher (6)