niedziela, 5 stycznia 2014

Denko grudzień 2013

Witajcie Kochane!
Dziś opowiem Wam o ostatnich zużyciach 2013 roku :) Zapraszam na grudniowe denko

Na początek woda różana Dabur, którą używałam głównie jako tonik do twarzy. Używałam jej również do rozdrabiania maseczek, np. z glinki. 


Woda Dabur moim zdaniem nie różni się niczym od tradycyjnego hydrolatu różanego. Można ją dostać w bardzo przystępnej cenie ok. 12 zł za aż 250 ml. Ślicznie pachnie i cudownie koi skórę. Postanowiłam jednak chwilowo zrezygnować z pojedynczych hydrolatów, na rzecz bardziej bogatych w składzie toników, takich jak tonik Pat & Rub, czy woda winogronowa Caudalie. 

O olejku do demakijażu oczu marki JOIK pisałam Wam dokładnie tutaj (KLIK). Chciałam go zrehabilitować. Zgodnie z radą Megdil zaczęłam aplikować go nie za pomocą płatków kosmetycznych, a poprzez nanoszenie dłońmi. I tym sposobem zaczął się dużo lepiej sprawdzać. Nie poradził sobie z wodoodpornym tuszem, ale tradycyjnie maskary zmywał już rewelacyjnie. Niestety skuteczniejsza metoda wpłynęła też na szybsze opróżnienie buteleczki.


Dokładną recenzję  łagodzącego kremu pod oczy marki Sylveco znajdziecie tutaj (KLIK). Przypomnę tylko, że to niedrogi specyfik o przyjaznym składzie i sporej pojemności. Niestety przy dłuższym stosowaniu moja skóra zaczęła odczuwać brak porządnego nawilżenia. 


Czyścik do twarzy ze zmielonych migdałów i lawendy Lusha o poetyckiej nazwie Angels on bare skin, zna na pewno większość z Was. Pisałam wiele razy, że kocham czyściki  Lusha. Z premedytacją postanowiłam nie pisać recenzji "aniołków", żeby niczym nie zaburzać beztroskiej przyjemności wieczornych rytuałów pielęgnacyjnych w jego towarzystwie.


Często zapominamy jak bardzo nasze usta potrzebują specjalnej pielęgnacji i wyjątkowego traktowania. Skóra ust jest delikatniejsza nawet od tej wokół oczu, jest bardzo cienka i dlatego też najszybciej się starzeje. 
W okresie zimowym namiętnie używam balsamów do ust, poniżej dwie mocne propozycje, cytrynowe jajeczko EOS (recenzja - KLIK) i niesamowita Erbaviva z jaśminem i pomarańczą (recenzja - KLIK). Oba balsamy serdecznie polecam.


Jedyny kosmetyk kolorowy w grudniowym denku. Mój ukochany Parurek, czyli podkład Lingerie de Peau marki Guerlain. Polecam wielbicielkom naturalnego makijażu i nie obciążających skóry podkładów. Efekt naturalny, ale spektakularny, po prostu skóra jak jedwab.


Wreszcie opuszczamy rejon twarzy i zajmujemy się pielęgnacją ciała. Tutaj tylko dwa, a w zasadzie trzy produkty. Żel pod prysznic Lusha, Snow Fairy o zapachu tak cukieraśnym i słodkim, że niemalże drapiącym w zęby (recenzja - KLIK). Dołóżmy do tego obłędny różowy kolor i błyszczące drobinki i mamy żel idealny dla każdej księżniczki, małej i dużej :)


Creamy Pumpkin to najśliczniej pachnący mini żel antybakteryjny Bath & Body Works jakiego  używałam. Kremowy, słodki, apetyczny... Nie mogłam powstrzymać się od ciągłego wąchania dłoni i aplikowałam go czasem dla samego zapachu.


Na koniec próbkowo... Miniaturka żelu pod prysznic Phenome z zieloną herbatą. Piękny zapach, na pewno wrócę do niego latem i jakiś saszetasek z Shiseido.


To już wszystkie grudniowe zużycia. A Wam jak poszło? 
Ściskam!! Miłego, relaksującego wieczoru


43 komentarze:

  1. kilka ciekawych produktów tu wypatrzyłam u Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tę wodę różaną. Dzięki za przypomnienie, dopisałam do listy zakupów. Jeśli chodzi o Sylveco pod oczy, to wszystkie dziołchy są jednomyślne. Na szczęscie pozostałe produkty są świetne ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, raczej satysfakcjonujące denko :)

      Ja natomiast muszę dopisać do listy zakupów jakiś tonik, bo już wariuję bez tego etapu pielęgnacji. Zużycie tej butelki Dabur, mnie zaskoczyło i nie przygotowałam zapasów ;)

      Usuń
  3. Bardzo fajnie Ci poszło :)
    Trochę mnie przestraszyłaś tym kremem pod oczy Sylveco - u mnie czeka w kolejce narazie. Mam nadzieję, że nie uświadcze tego braku nawilżenia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy jakie potrzeby ma Twoja skóra. Ja jestem jednak +30, więc potrzebuję nieco więcej ;) Mam nadzieję, że będziesz zadowolona. Początkowo ja też byłam, to wrażenie pojawiło się po dłuższym używaniu.

      Usuń
  4. zamówiłam właśnie wode różaną i olej migdałowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. w tym roku na sto procent wypróbuję wodę różaną! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Erbaviva, Phenome, Angels! Pragnęęę.

    OdpowiedzUsuń
  7. To ja sobie dopisuję do listy do sprawdzenia podkład Lingerie de Peau i B&BW, bo tu akurat ciągle sobie obiecuję coś sprawić i do dziś nie miałam okazji wypróbować żadnego produktu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też prowadzę taką listę :) Mam nadzieję, że szybko sobie sprawisz co zamierzasz i będziesz bardzo zadowolona z efektów :)

      Usuń
  8. U mnie więcej zużyć ale tak sobie myślę że wysokopółkowe kosmetyki mogą być bardziej wydajne od tych tanich - ale osobiście tak myślę nad tą wodą różaną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm myślę że wydajność pojawia się bez względu na półkę :) Czasem coś tańszego starcza na bardzo długo, a coś drogiego zużywa się niemiłosiernie szybko. Ale w sumie zmusiłaś mnie do przemyśleń na ten temat. Co ma wpływ na wydajność kosmetyku... ??? :)
      Pędzę do Ciebie na denko!! buziaki!!!

      Usuń
  9. Bardzo lubię te EOSowe produkty do ust.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę wypróbować jakiś inny smak :)

      Usuń
  10. No o juz jest miejsce na kolejne kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety nie miałam nic z Twojego denka :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Wodę Dabur kiedyś kupiłam w Indiach i mam ochotę na powtórny zakup :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłaś w Indiach, super :) Jak Ci się podobało tam?

      Usuń
  13. Czyscik Lush sprawie sobie na pewno, stane na glowie, ale go zdobede :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Woda różana jest bardzo dobra jako tonik ;) Innych rzeczy niestety nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, sporo buteleczek już przerobiłam :)

      Usuń
  15. Imponujące denko. :) Kosmetyki Lusha jak tylko uda mi się zdobyć, to kupię. Phenome też. :) Co do Sylveco, nie miałam, ale też potrzebuję silnie nawilżających i regenerujących. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam różany Fridge, to ostatnio mój faworyt pod oczy :)

      Usuń
  16. Czyściki Lusha mnie strasznie ciekawią, ale gdzie je zdobyć? :( Na kosmetyki Phenome choruję od dawna, ale ich cena mnie przeraża...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki Lusha są często na allegro, czasem w bardzo rozsądnych cenach, choć czasem też zawyżone, trzeba uważać. Ewentualnie poprosić kogoś kto będzie odwiedzał np Niemcy, UK, czy Pragę.

      Usuń
  17. zielona herbata pod prysznic ;-) musi być magicznie !:)

    OdpowiedzUsuń
  18. też w grudniu zdenkowałam wodę różaną Dabur, ale moja ma trochę inne opakowanie i jest nieco tańsza - ciekawe jak składy? :) jestem z niej mega zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład mojej, woda z płatków róż 100 %, a Twojej? :)

      Usuń
  19. sympatyczne te rzeczy :)
    i zielona herbata pod prysznic...m mmm

    zapraszam na ciasto mandarynkowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak żel z zieloną herbatą pachnie ekstra :)

      Usuń
  20. Fajne denko, niestety nie używałam żadnych z kosmetyków które pokazałaś. :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam tą wodę różaną, taka sobie była :)
    Z Lusha miałam Dark Angels, ale Bare jest na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ładnie Ci poszło Kasiu :)
    znam tylko Lushowego Aniołka, który moim ulubieńcem nie jest, bo wolę inne ;) Snow Fairy mnie gryzł i w zeby i gardło i w nos :P żele BBW kocham! choć tej wersji zapachowej nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuj Marti, przepiękny zapach. Ale to kolekcja jesienna, więc pewnie już nie ma :( Inne czyściki Lusha też są super. Buchek chyba mój nr 1 :) Ze względu na zapach i konsystencję. Bo Let the good time roll mimo przepięknego zapachu, ma mniej delikatną konsystencję i nie mogłabym go stosować za często.

      Usuń
  23. ciekawe denko, muszę się zakupić w wodę różaną :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

Aesop (1) Alba Botanica (2) Alchemia Lasu (1) Alep (1) Alessandro (2) Alterra (9) Alverd (1) Alverde (14) Aquolina (1) ARGILES DU SOLEIL (3) Aromatherapy Associates (3) Aubrey Organics (2) Auriga (4) Balea (4) BALNEOKOSMETYKI MALINOWY ZDRÓJ (1) Bath & Body Works (12) Bath Body Works (1) Batiste (9) Beauty Formulas (1) Becca (2) Benefit (3) BeYu (1) Bielenda (5) BingoSpa (5) Biochemia Urody (13) Bioderma (2) Biopha (1) Biotherm (3) Biovax (4) Blumarine (1) Body Shop (13) Bomb Cosmetics (1) Boss (1) Bumble and Bumble (1) Burt's Bees (9) Caudalie (1) Chanel (12) Chantarelle (1) Charmine Rose (13) Chloe (1) Clarena (5) Clarins (7) Clinique (13) Collistar (1) Coslys (6) Dabur (2) Dax Cosmetics (1) Delawell (2) Dermalogica (3) Dermika (1) Dior (3) Diptyque (9) Dolce Gabbana (4) Douglas (1) Dr. Hauschka (8) Ecospa (2) Ecotools (1) Ecoworld (3) Eko Spa (1) Eos (3) Erbaviva (3) Essie (16) Estee Lauder (1) evrēe (1) Farmona (4) Femi (6) Figs Rouge (4) Fred Farrugia (2) Frederic Fekkai (4) FRESH MINERALS (1) Fridge (11) Fridge by Yde (4) Gaia Creams (7) Gal (1) Givenchy (1) Glam Glow (1) Glyskincare (1) Guerlain (14) H&M (1) HAPPYMORE SKIN CARE (1) Helena Rubinstein (2) Hugo Boss (1) Hugo Naturals (2) Ikarov (3) Inglot (1) Isana (3) Joanna (2) John Masters Organics (18) Joik (6) Kallos (1) Kanebo (3) Kanu (3) Khadi (1) Kiehl's (1) Kindle (1) Kneipp (3) Korres (5) Kringle Candle Company (2) Kryolan (3) L' Occitane (5) L'Oreal (4) L'Orient (5) La Mer (1) Lancome (4) Laura Mercier (6) Lavera (1) Lawendowa Farma (1) Lierac (3) Lily Lolo (1) Lioele (2) Lirene (2) Lorac (1) Love & Toast (1) Lush (55) Mac (1) MÁDARA (3) Maybelline (2) MCMC Fragrances (1) MeMeMe (1) Model CO (2) Munio Candela (1) My Beauty Diary (2) Natural Product (1) Nature's Gate (7) Neom (1) Neutrogena (3) Nivea (3) NOAlab (4) Nuxe (7) Opi (1) Oragnique (6) Orientana (6) Origins (5) Pandora (6) Pat & Rub (33) Phenome (72) Philosophy (7) Physicians Formula (1) Phyto (1) Pierre Rene (1) Prestige Cosmetics (3) Pukka (4) Pupa (2) Queen Helen (1) Real Techniques (3) REN (5) Rene Furterer (1) Revlon (1) Rituals (1) Rituls (1) Rival de Loop (1) Sally Hansen (3) Salvatore Ferragamo (3) Sanoflore (1) Sante (4) Schwarzkopf Professional (3) Scottish Fine Soaps (1) Sephora (7) Serge Lutens (1) Shiseido (5) Siquens (3) Skin79 (1) Skinfood (1) Sleek (4) Smashbox (2) Soap & Glory (3) Stara Mydlarnia (2) Stenders (4) Sylveco (3) Synergen (2) Tangle Teezer (3) Tarte (1) The Balm (1) The Different Company (1) THE SECRET SOAP STORE (1) Tołpa (4) Tommy Hilfiger (1) Trader Joe's (2) Tweezerman (1) Über (2) Urban Decay (1) Uriage (3) Vichy (2) Vita Liberata (2) Wibo (1) Yankee Candle (13) Yasumi (1) Yoskine (1) YSL (1) Yves Rocher (6)