Witajcie Kochane!!
Dziś już ostatni z pourlopowych postów. Pokażę Wam woski, jakie wypatrzyłam podczas pobytu u mojej siostry. Tamtejsze stoiska Yankee Candle to raj dla każdej świecomaniaczki!! Zapachy o których istnieniu nie miałam pojęcia, nie dostępne w polskich sklepach YC.
Zobaczcie co wybrałam...
Apple Pumpkin, czyli ciepła, przytulna kompozycja dwóch tak bardzo kojarzących się z jesienią zapachów, jabłka i dyni.
Autumn Wreath to ciepła i pikantna mieszanka zapachu jesiennych liści i jabłuszek z cynamonem.
Spiced Pumpkin to znowu dynia, ale tym razem z domieszką cynamonu, goździków, gałki muszkatołowej i brązowego cukru.
Już nie jesienne, gdyż Golden Sands jest jak Twoja prywatna plaża :) Ten wosk to mieszanka miękkich aromatów drzewa sandałowego, kwiatu pomarańczy i fasoli tonka.
Sage & Citrus to oryginalne, ziołowo świeże połączenie szałwii z cytrusami, limonką i cytryną.
Ostatni z wosków to mój faworyt!! Zakochałam się w tym zapachu. Meadow Showers, czyli zapach kropli deszczu spadających na zieloną trawę. Przepiękny!!!!!
Który z zapachów Was zaintrygował?
Życzę cudownego dnia!!
Życzę cudownego dnia!!
Kasia