Dobry wieczór Kochane!
Zapraszam na drugą część blogowego kalendarza adwentowego. Jeśli jeszcze nie widziałyście pierwszej części, zapraszam tutaj (KLIK).
8. Okienko
Próbkowanie z Galilu, czyli testowanie nowych perfum Diptyque Eau Duelle. Ciepły zapach wanilii, idealny na chłodne wieczory, dla mnie jednak za słodki, za mdły, za mało wyrazisty. Ale ciekawość zaspokoiłam.
9. Okienko
Miałam tylko próbkę tej słynnej maseczki i zostawiłam ją sobie na wyjątkową okazję. Całkiem nieźle oczyszcza, przyjemnie pachnie miętą. Mocno ściągnęła mi skórę i przyznam, że gdy miałam ją twarzy, czułam pieczenie i szczypanie. Czekałam z niecierpliwością na moment, żeby ją zmyć. Maseczka Glam Glow oprócz glinki, mięty i eukaliptusa, zawiera kompleks aż sześciu kwasów. Teraz już wiem co tak szczypało :)
10. Okienko
Odkorkowałam nowy balsam do ust ;) Ten od Alba Botanica nawilża i pielęgnuje usta, a do tego ma pyszny ananasowy smak i bardzo przyjazny skład. Ananasy w grudniu? Czemu nie.
11. Okienko
Chodziły za mną i wreszcie je kupiłam. Pola pomogła mi je spałaszować. Ale przyznam, że smak Magic Stars Milky Way, nie jest taki sam jak w dzieciństwie.
12. Okienko
Kolejny świąteczny wosk w kominku zapachowym... Tym razm Merry Marshmallow od Yankee Candle. Cudownie, słodko i intensywnie pachnie piankami. Aż ślinka ciechnie, a zapach unosi się w całym domu.
13. Okienko
Aromatyczne chwile z pierwszą świąteczną herbatką. Uraczyłam się czarną herbatą o nazwie Cicha Noc, a w składzie skórka pomarańczowa, cynamon, goździki, płatki migdałów oraz kardamon.
14. Okienko
W weekend kąpiel z Melting Snowman Lusha. Coś jest na rzeczy z tym bałwankiem, bo kto by go nie pokazywał na blogu, czy YT, bałwanek jest pozbawiony marchewkowego nosa. Ale za to jak później pachniało w łazience. Intensywny, korzenny aromat. Relaks z panem Beznosym był cudowny.
15. Okienko
Na koniec tygodnia niezapomniane chwile z Polą w kinie na bajce "Kraina Lodu". Bawiłyśmy się cudownie. Nie zabrakło wzruszających chwil i jest to pierwszy kinowy film, który Pola obejrzała w całości z wielkim, niesłabnącym do ostatnich minut zainteresowaniem.
To na tyle w tym tygodniu, już za tydzień trzecia część blogowego adwentowego kalendarza. Zapraszam!!
Spokojnej nocy
Kasia