Skoro każdy dzień ma swój aromat, to jak pachnie dzień z Un Parfum d'Ailleurs et Fleurs od The Different Company? Mnie ten zapach przywodzi dokładnie taką pogodę jak widzę za oknem, jest szaro. Czuć zapach liści. To takie jesienne perfumy.
I przedostanie z nutą tuberozy jakie testuję. Muszę wysilać węch bardzo mocno, żeby cokolwiek poczuć. Zapach jak dla mnie jest mało wyrazisty, bardzo krótkotrwały. Czyli, kolejna tuberozowa porażka. Aż nie chce mi się go opisywać.
Ograniczę się do minimum.
Nuty:
- nuty głowy: neroli, petitgrain (olejek z liści i gałązek drzewa pomarańczowego), czarny bez
- nuty serca: kwiat orzecha laskowego, anyż gwiaździsty
- nuty bazy: tuberoza, piżmo
- popiół, liści, mydło
Źródło zdjęcia
Jedyna pociecha w ładnych słowach Melchiora Wańkowicza. Skłaniają do refleksji. Opiszcie mi proszę jak pachnie Wasz dzisiejszy dzień?
PS. I mały bonus (czuję wyrzuty sumienia, po beznadziejnym tuberozowym wpisie), kupiłam sobie pierścionek pasujący do wisiorka, który pokazywałam wam tutaj (KLIK). Kosztował ok. 20 zł, jeśli ktoś miałby ochotę nabyć podobny :) To rozmiar M (nie było innych) i niestety jest za duży.