Witajcie Kochane,
Na realizację tego punku z wyzwania Oswajamy Jesień miałam bardzo dużą ochotę. Ale ciężko było się zebrać do jednak pozornie łatwego zadania. No bo przecież najlepsza pora na maraton filmowy to wieczór, a wieczorem jestem wolna najwcześniej o 21. Ciężko wygospodarować kilka godzin, gdy następnego dnia trzeba rano wstać do pracy a w weekendy jak na złość tak wcześnie człowieka łapie senność.
Ale wczoraj zawzięłam się. Będzie maraton i kropka.
Przygotowałam przekąski. Piwo bananowe, na które miałam ochotę od dawna. Zapaliłam świeczkę Bomb Cosmetics o zapachu zielonych makaroników.
A mąż upiekł tartę z dynią i serem feta.
Zdecydowałam że największą przyjemność sprawi mi serial i wybór padł na "Pamiętniki wampirów". Znacie ten serial, lubicie go?
Udało mi się wczoraj obejrzeć cztery odcinki, poszłam spać około pierwszej. Dziś wieczór planuję ciąg dalszy maratonu :) Fabuła zaczęła mnie naprawdę wciągać.
Jak Wam mija weekend? Ja byłam na małych zakupach i niestety musiałam przejść obok Body Shopu i zobaczyć promocję, "kup dwa produkty, a trzeci dostaniesz gratis". Ostatnio mam straszną ochotę na kosmetyki Body Shop i naprawdę długo się powstrzymywałam, do dziś.. ;(
W Body Shop roi się od pięknie zapakowanych, kuszących świątecznych zestawów. Ale ja wybrałam produkty, o których myślałam od dawna.
Masło do ciała i miód (płyn) do kąpieli, z cudownie pachnącej linii "Honeymania".
Oraz peeling do ciała z orzechem brazylijskim.
Dostałam też dwie próbki, masła truskawkowego i żelu do mycia twarzy.
I kupon ze zniżką 25 % na cały świąteczny asortyment.
Zapłaciłam tylko za dwa produkty, peeling i masło, natomiast nektar do kąpieli (55 zł) otrzymałam w prezencie.
A Wam jak mija weekend? Co porabiacie?
Ściskam
Kasia