piątek, 5 lipca 2013

Dezodorant z płatków róży DR. HAUSCHKA

Od lat stosowałam antyperspiranty. Dopiero niedawno dowiedziałam się, że może to być szkodliwe dla zdrowia. Codzienne stosowanie antyperspirantu może zaburzać naturalne funkcje gruczołów potowych pachy. 
Dodatkowo przeciwnicy antyperspirantów uważają, że blokują one wydzielanie potu oraz toksyn i organizm nie może ich wypocić. W efekcie obecność toksyn "pod skórą", może doprowadzić do zmian nowotworowych. Co prawda, do wydalania toksyn służy przede wszystkim układ limfatyczny, a nie pot. Nie udowodniono naukowo jakoby antyperspiranty zwiększały ryzyko zachorowania na raka piersi.
Ale na pewno codzienne ich używanie, tak jak zdarzało się w moim przypadku, nie jest zdrowe.
Zauważyłam, że coraz częściej mam powiększone węzły chłonne w okolicy pachy i powiedziałam sobie "dość, przerzucam się na bezpieczne dezodoranty". Mój wybór padł na dezodorant z płatków róży marki Dr. Hauschka


Liczyłam się z tym, że po odstawieniu antyperspirantu, może zwiększyć się potliwość. Skóra będzie potrzebowała czasu, żeby przestawić się na inny typ ochrony przeciw poceniu. I rzeczywiście pierwszego dnia z dezodorantem Hauschki brałam prysznic trzy razy. Ale drugiego dnia było już zdecydowanie lepiej, a trzeciego wszystko wróciło do normy. 

Opowiem Wam więcej o samym produkcie.

Skład
Aqua, Alcohol, Triethyl Citrate, Glycerin, Ricinus Communis, Parfum, Zinc Ricinoleate, Bentonite, Salvia Officinalis, Melia Azadirachta, Geraniol*, Linalool*, Citral*, Citronellol*, Limonene*, Farnesol*, Benzyl Benzoate*, Eugenol*, Benzyl Alcohol*, Cinnamal*, Benzyl Salicylate*, Evernia Furfuracea*, Buxus Chinensis, Sucrose Laurate, Cetearyl Alcohol, Lecithin, Sodium Magnesium Silicate, Xanthan Gum, Citric Acid, Rosa Damascena. *składnik naturalnego olejku eterycznego

 
Opis producenta
Daje przyjemne uczucie odświeżenia, nie zatykając porów skórnych. Zawarty w preparacie cynk reguluje wydzielanie potu i absorbuje jego nadmiar, a wyciągi roślinne z szałwii i neem zachowują naturalną mikroflorę skóry. Reguluje naturalne pH, dzięki czemu zapobiega rozwojowi bakterii odpowiedzialnych za przykry zapach potu. Łagodność preparatu została potwierdzona w testach dermatologicznych, dlatego może być polecany osobom o bardzo wrażliwej i skłonnej do alergii skórze.

Moja opinia
Opakowanie 50 ml starcza na mniej więcej trzy miesiące używania. Cena ok. 46 zł moim zdaniem jest uzasadniona, jeśli weźmiemy pod uwagę bezpieczny skład produktu i jego jakość.
Dezodorant znajduje się w szklanym opakowaniu, aplikujemy go przy pomocy kulki. Aplikacja jest wygodna i szybka, nic się nie zacina, wydobywa się odpowiednia ilość produktu, którą przy pomocy kulki równomiernie rozkładamy.


Zapach róż jest bardzo ładny i przyjemny. Na początku może wydawać się intensywny, ale później zanika.
Jest bardzo delikatny, używałam go bezpośrednio po depilacji i poczułam tylko minimalne szczypanie, które trwało dosłownie trzy sekundy.
I przede wszystkim ma naturalny, bezpieczny dla naszego zdrowia skład i w żaden sposób nie umniejsza to jego skuteczności.
Na pewno będę do niego wracać, następnym razem wypróbuję drugą wersję z szałwią, (jest kilka złotych tańsza). Zobaczymy, który dezodorant będzie mi bardziej odpowiadał. Różany zakupiłam również w prezencie mojej mamie, mama jest bardzo zadowolona i używa go z przyjemnością :)
Serdecznie polecam!
Kasia
PS. Pamiętacie o Urodzinowym Rozdaniu? Zapraszam do udziału :)


26 komentarzy:

  1. Sporo kosztuje więc ja się raczej na niego nie skuszę ale ciekawie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zwykłych deo nie używam, wolę antyperspiranty. No i cena trochę za wysoka:/

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam zapach różany w kosmetykach hauschki! :) nie wiedzialam, ze maja w asortymencie dezodoranty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam różę w Hauschkowym wydaniu :D

      Usuń
  4. Ja mam niby naturalny crystal, ale u mnie nie działa w ogóle niestety;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Crystal też mnie ciekawi, ale póki co Hauschka zadowala mnie w zupełności i na nim poprzestanę :)

      Usuń
  5. Używam kulki z Sanoflore. Czasami. Bo tak w ogóle moją miłością i moim grzechem ;-) jes krem Vichy 7 dni czy jakoś tak. W takie upały jestem absolutnie uzależniona i nic nie poradzę. Wiem, że lepiej by było, gdyby go w moim życiu nie było i takie tam, ale odkąd zaczęłam używać, to nie ma siły, która by nas rozdzieliła. No chyba, że zniknie z rynku, bo ostatnio słyszałam, że ciężko dostać. Ale w bardziej normalne dni tylko eco ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Może kiedyś się skuszę. Jakiś czas temu pożegnałam się z kryształowym, bo zupełnie mi nie pomagał - wręcz szkodził. I boję się próbować nowych rzeczy, szczególnie tak drogich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co Ci kryształowiec złego zrobił, podrażniał?

      Usuń
  7. Brzmi jak dezodorant idealny, z pewnością spróbuję :) lecę do urodzinowego rozdania;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie stosowałam czegoś takiego.. jestem w takim razie ciekawa co mają co niektórzy do powiedzenia o takim czymś jak Etiaxil - też zapobiega poceniu.

    Pozdrawiam, u mnie nowy post.:) http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie słyszałam o Etiaxilu. Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. używałam już naturalnych dezodorantów, ale niestety u mnie się nie sprawdziły... mimo tych kilku przełomowych dni, kiedy lepiej było mnie nie wąchać :P później nie było lepiej. chyba zostanę przynajmniej na razie przy drogeryjnych poto-poskramiaczach, a jesienią sięgnę po hauschke :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesienią będzie zdecydowanie łatwiej przerzucić się na eko dezodoranty :)

      Usuń
  10. Ciekawy produkt, ale obawiam się, że nie sprawdziłby się przy moich problemach z nadmierną potliwością. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, bo nie jest to bardzo mocny preparat. Ale kto wie.. :)
      Pozdrawiam!!

      Usuń
  11. Mam wersję z szałwią. Trafiła do mnie zamiast tej różanej. Polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta z szałwią będzie u mnie następna w kolejce :)

      Usuń
  12. nono całkiem fajny, w tym wypadku można cenę przeboleć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo kuszące są produkty tej marki. Na razie mam tylko pastę do zębów i daje radę! Różę uwielbiam więc pewnie przepięknie pachnie ten kosmetyk:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasta do zębów Hauschki, zaciekawiłaś mnie :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

Aesop (1) Alba Botanica (2) Alchemia Lasu (1) Alep (1) Alessandro (2) Alterra (9) Alverd (1) Alverde (14) Aquolina (1) ARGILES DU SOLEIL (3) Aromatherapy Associates (3) Aubrey Organics (2) Auriga (4) Balea (4) BALNEOKOSMETYKI MALINOWY ZDRÓJ (1) Bath & Body Works (12) Bath Body Works (1) Batiste (9) Beauty Formulas (1) Becca (2) Benefit (3) BeYu (1) Bielenda (5) BingoSpa (5) Biochemia Urody (13) Bioderma (2) Biopha (1) Biotherm (3) Biovax (4) Blumarine (1) Body Shop (13) Bomb Cosmetics (1) Boss (1) Bumble and Bumble (1) Burt's Bees (9) Caudalie (1) Chanel (12) Chantarelle (1) Charmine Rose (13) Chloe (1) Clarena (5) Clarins (7) Clinique (13) Collistar (1) Coslys (6) Dabur (2) Dax Cosmetics (1) Delawell (2) Dermalogica (3) Dermika (1) Dior (3) Diptyque (9) Dolce Gabbana (4) Douglas (1) Dr. Hauschka (8) Ecospa (2) Ecotools (1) Ecoworld (3) Eko Spa (1) Eos (3) Erbaviva (3) Essie (16) Estee Lauder (1) evrēe (1) Farmona (4) Femi (6) Figs Rouge (4) Fred Farrugia (2) Frederic Fekkai (4) FRESH MINERALS (1) Fridge (11) Fridge by Yde (4) Gaia Creams (7) Gal (1) Givenchy (1) Glam Glow (1) Glyskincare (1) Guerlain (14) H&M (1) HAPPYMORE SKIN CARE (1) Helena Rubinstein (2) Hugo Boss (1) Hugo Naturals (2) Ikarov (3) Inglot (1) Isana (3) Joanna (2) John Masters Organics (18) Joik (6) Kallos (1) Kanebo (3) Kanu (3) Khadi (1) Kiehl's (1) Kindle (1) Kneipp (3) Korres (5) Kringle Candle Company (2) Kryolan (3) L' Occitane (5) L'Oreal (4) L'Orient (5) La Mer (1) Lancome (4) Laura Mercier (6) Lavera (1) Lawendowa Farma (1) Lierac (3) Lily Lolo (1) Lioele (2) Lirene (2) Lorac (1) Love & Toast (1) Lush (55) Mac (1) MÁDARA (3) Maybelline (2) MCMC Fragrances (1) MeMeMe (1) Model CO (2) Munio Candela (1) My Beauty Diary (2) Natural Product (1) Nature's Gate (7) Neom (1) Neutrogena (3) Nivea (3) NOAlab (4) Nuxe (7) Opi (1) Oragnique (6) Orientana (6) Origins (5) Pandora (6) Pat & Rub (33) Phenome (72) Philosophy (7) Physicians Formula (1) Phyto (1) Pierre Rene (1) Prestige Cosmetics (3) Pukka (4) Pupa (2) Queen Helen (1) Real Techniques (3) REN (5) Rene Furterer (1) Revlon (1) Rituals (1) Rituls (1) Rival de Loop (1) Sally Hansen (3) Salvatore Ferragamo (3) Sanoflore (1) Sante (4) Schwarzkopf Professional (3) Scottish Fine Soaps (1) Sephora (7) Serge Lutens (1) Shiseido (5) Siquens (3) Skin79 (1) Skinfood (1) Sleek (4) Smashbox (2) Soap & Glory (3) Stara Mydlarnia (2) Stenders (4) Sylveco (3) Synergen (2) Tangle Teezer (3) Tarte (1) The Balm (1) The Different Company (1) THE SECRET SOAP STORE (1) Tołpa (4) Tommy Hilfiger (1) Trader Joe's (2) Tweezerman (1) Über (2) Urban Decay (1) Uriage (3) Vichy (2) Vita Liberata (2) Wibo (1) Yankee Candle (13) Yasumi (1) Yoskine (1) YSL (1) Yves Rocher (6)