Co porabiacie?
Moje plany na wieczór obrazuje poniższe zdjęcie.
Moje ukochane lody o smaku truskawkowego sernika, orzeźwiający arbuz, gdy zrobi się zbyt słodko. Plus nowy serial.
"Młodziutka położna, Jenny Lee, przybywa do Nannatus House –
klasztoru w jednej z najbiedniejszych dzielnic Londynu. Zostaje miło
przyjęta przez zakonnice i zaprzyjaźnia się z innymi położnymi –
rozrywkową Trixie, wrażliwą Cynthią i kolejną nowicjuszką, pochodzącą z
bogatej rodziny i zagubioną w nowym środowisku Chummy. Poznajemy
miejscową społeczność z perspektywy młodej pielęgniarki, która na
rowerze odwiedza swoje kolejne pacjentki. Chociaż świat, do jakiego
trafia Jenny jest całkiem różny od tego, do którego przywykła,
dziewczyna szybko zanurza się w życiowej plątaninie narodzin, śmierci,
romansów i intryg społeczności, którą nauczy się kochać."
W komiku pali się wosk YC Puszyste ręczniki, odprężający aromat cytryny, jabłka, lawendy i lilii.
Jeśli jeszcze nie czytałyście, zapraszam na dzisiejszą notkę o nowym Essie...
Napiszcie mi koniecznie co dziś ciekawego robiłyście i jakie macie plany na wieczór i resztę weekendu.
Buziaki!!
Kasia