Witajcie Kochane!
Dziś kolejna z recenzji kosmetyków Gaia Creams.
Poprzednio opowiadałam Wam o ich Kremie Naprawczo Regenerującym (KLIK).
Dziś pora na notkę o kremie do rąk i paznokci z lawendą i paczulą, czyli o Lavender & Patchouli Rejuvenatuing Hand Cream.
Krem jest odpowiedni praktycznie dla każdego i można go stosować codziennie, ale pomaga również w przypadku bardziej wymagającej skóry, dlatego będzie odpowiedni dla osób, które mają problemy z AZS, łuszczycą, grzybicą. Dodatkowo wzmacnia płytkę paznokciową, sprawia że paznokcie są mniej łamliwe i twardsze.Co ciekawe, kremik jest polecany również dla ogrodników :)
Krem jest odpowiedni praktycznie dla każdego i można go stosować codziennie, ale pomaga również w przypadku bardziej wymagającej skóry, dlatego będzie odpowiedni dla osób, które mają problemy z AZS, łuszczycą, grzybicą. Dodatkowo wzmacnia płytkę paznokciową, sprawia że paznokcie są mniej łamliwe i twardsze.Co ciekawe, kremik jest polecany również dla ogrodników :)
Skład
THEOBROMA CACAO, BUTYROSPERMUM PARKII, CANNABISSATIVA, PERSEA GRATISSIMA, LINUM USITATISSIMUM, CAMELLIA JAPONICA, AESCULUS HIPPOCASTANUM, HELIANTHUS ANNUUS, NIGELLA SATIVA,CALENDULA OFFICINALIS, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS, LAVANDULA ANGUSTIFOLIA, POGOSTEMON CABLIN, MELALEUCA ALTERNIFOLIA, LINALOOL, LIMONENE, GERANIOL
Czyli odżywcze i nawilżające nierafinowane masło kakaowe, masło shea, najwyższej jakości oleje naturalne, z konopi, awokado, lnu, kamelii japońskiej, kasztanowca, nagietka, olej słonecznikowy, z czarnuszki, ze słodkich migdałów, działający antyseptycznie, bakteriobójczo, przeciwbólowo olejek z drzewa herbacianego. Dodatkowo aplikację uprzyjemnia nam zapach lawendy i paczulki, które koją zmysły i poprawiają nastrój.
Krem, zresztą jak każdy produkt Gaia Creams nie zawiera konserwantów, stabilizatorów, wypełniaczy.
Opis producenta
Prawdziwie rozpieszczający krem pielęgnacyjno - regenerujący dla najbardziej spierzchniętej skóry dłoni oraz słabej płytki paznokciowej. Dogłębnie odżywia, długotrwale nawilża i skutecznie chroni skórę dłoni. Krem trafia do najgłębszych warstw skóry, odbudowując jej strukturę przywracając skórze miękkość i natychmiastowo kojąc wszelkie podrażnienia. Krem wzmacnia, uszczelnia i chroni słabą płytkę paznokcia, zapobiega rozdwajaniu i zmniejsza łamliwość paznokci
Moja opinia
Niech Was nie zwiedzie niepozornej wielkości słoiczek. Ten krem starczy na wiele dni używania. Za pomocą szpatułki wydobywamy odrobinę, która po zetknięciu ze skórą się topi i możemy ją rozprowadzić po dłoniach i paznokciach. Je krem stosowałam jedynie wieczorem, przed snem, ze względu na jego konsystencję i to że skóra po aplikacji się błyszczy.
Krem ma jasnożółty kolor, zbitą, twardą konsystencję; topi się, jak już wspomniałam, po zetknięciu ze skórą. Pachnie bardzo intensywnie, lawendowo, więc jeśli lubicie zapach tych kwiatów, będziecie zachwycone, bo zapach długo utrzymuje się na skórze i jest bardzo mocno wyczuwalny. Wieczorem aplikacja lawendowego kremu, składającego się wyłącznie z naturalnych składników, może zamienić się w przyjemny aromaterapeutyczny rytuał, który ukoi nas przed snem.
Co do działania, krem jest skuteczny, nawilża i odżywia skórę, dba o paznokcie, można go oczywiście również wsmarować w skórki.
Skóra po aplikacji jest miękka, ukojona, pachnąca, wszystkie podrażnienia załagodzone. Jestem bardzo ciekawa jak krem sprawdziłby się w przypadku bardziej wymagającej i zniszczonej skóry dłoni, np z AZS, moja jest w dość dobrym stanie i krem nie miał wielkiego pola do popisu.
Lawendowy krem ma pojemność 30 ml, kosztuje ok. 75 zł i jest do kupienia na stronie Gaia Creams (KLIK).
Na koniec przypomnę kilka zaleceń, o których należy pamiętać stosując kosmetyki Gaia Creams.
Produkty GAIA CREAMS przechowujemy z dala od bezpośrednich promieni słonecznych i ogrzewania; w miejscu chłodnym, zaciemnionym poniżej 25°C. Zaleca się stosowanie ich bezpośrednio po prysznicu na wilgotną skórę. Gdy krem zmieni konsystencję ze stałej na płynną, należy zostawić go na noc w lodówce. Data przydatności do użytku produktów Gaia Creams wynosi ok. 3-4 miesiące.
Miłego piątku kochane!!
Kasia