Dziś o kilku nowościach które zawędrowały do mojej kosmetycznej szuflady.
Na początek paczucha z Lushem od Aliny :)
A w niej mydło z kiwi Miranda.
Galaretka myjąca pod prysznic Sweetie Pie z czarną porzeczką, olejkiem z bergamotki, wiśnią i kokosem.
Kula do kąpieli Fizzbanger o zapachu słodkich jabłek,toffi i cynamonu.
Oraz ciekawostka do kąpieli Ceridwen Cauldron.
Dostałam też kilka rzeczy od mojej siostry. Duet do włosów ukochanej marki John Masters Organics. Odżywka z lawendą i awokado oraz szampon do włosów suchych o ślicznej nazwie Wieczorny Pierwiosnek.
Lakier Essie, koloru w takim stylu jeszcze nie miałam..
Cytrynowy balsam do ust Eos, drug taki sam jest do wygrania w Pastelowym Rozdaniu, pamiętacie?
I na koniec od mojej siostry Karki zestaw podróżny amerykańskiej marki Hugo Naturals, możecie kojarzycie Hugo z pudełek Eco Emi, występuje w nich bardzo często.
A w zestawie:
- szampon i odżywka z drzewa herbacianego i lawendy
- żel pod prysznic i balsam do ciała z francuską lawendą
- balsam do ust ananas i kokos
- mgiełka do ciała z francuską lawendą
A sama kupiłam sobie zmywacz do paznokci Sante.
Oraz lawendowy peeling do stóp Yves Rocher.
Nie mogłam się powstrzymać, kupiłam go 40 % taniej, czyli za jedyne 11,90 zł. I do tego dostałam pełnowymiarowy szampon w prezencie :)
PozdrawiamKasiula