Od wtorku moje paznokcie zdobi lakier Essie, kolor Tart Deco, nr 74.
Trzyma się całkiem nieźle, muszę pochwalić trwałość tego odcienia. Gdzieniegdzie pojawiły się małe "drapki", ale efekt jest przyzwoity i trzeba się uważnie przyjrzeć, żeby wyłapać niedoskonałości.
Zdjęcia robiłam trzy dni od pomalowania paznokci.
Żeby uzyskać pełne krycie, w zupełności wystarczą dwie warstwy, tyle też nakładałam, a ponadto bazę i top coat Sally Hansen.
Co lubię najbardziej w tym lakierze? Poprawia samopoczucie, czuję się w nim taka letnia, radosna i pozytywna, a do tego mam wrażenie, że wzbogaca mój strój. Dodaje wyrazistości ubraniowej "stylizacji" ;)
Piękny, ale i intensywny koral. W sztucznym świetle, wpada trochę w odcień "różu Barbie", przypomina wtedy bardzo Essie Cute as a button.
Znacie Tart Deco, lubicie takie koralowe odcienie?
Pozdrawiam
Kasia