Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BingoSpa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BingoSpa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Mandarynkowa kąpiel do skórek i paznokci z proteinami jedwabiu BINGOSPA

Witajcie Kochane,
Dziś słów kilka o ostatnim produkcie marki BingoSpa, jaki przyszło mi testować. Zostawiłam go sobie na sam koniec, bo nie mam doświadczenia z tego typu specyfikami, a wybrałam go powodowana głównie blogerską ciekawością. Mowa o Mandarynkowej kąpieli do skórek i paznokci z proteinami jedwabiu.  


Zaleca się ją jako etap wstępny przed manicure, mający na celu zmiękczenie naskórka wokół paznokci. BingoSpa obiecuje, że przy regularnym stosowaniu kąpieli, nasze paznokcie zyskają piękny zdrowy wygląd i połysk. Jak dla mnie, mocno wątpliwy do osiągnięcia efekt. I ciężki do zweryfikowania, bo przecież  nie robimy takich kąpieli codziennie. Trudno mi uwierzyć, że moczenie paznokci dwa razy w tygodniu przez pięć minut, może diametralnie poprawić stan naszych paznokci.

W kwestii składu, nic szczególnego, obiecany jedwab znajduje się niemalże na końcu listy. Nie spodziewam się go więc za wiele w mandarynkowym preparacie. 


Kąpiel jest banalna do przygotowania. Wystarczy do miseczki z ciepłą wodą (100 ml) rozpuścić łyżeczkę pomarańczowego proszku. I później moczyć paznokcie przez 5 minutek.
Woda po rozpuszczeniu proszku nabiera jaskrawego pomarańczowego koloru. Zapach jest całkiem przyjemny, bardziej pomarańczy, niż mandarynek. 
Całość znajduje się w wygodnym i lekkim, plastikowym, przezroczystym słoiku. 


Co do działania rzeczywiście skóra jest zmiękczona i ułatwia to nieco np. odsunięcie skórek. Ale nic ponadto. Dlatego Mandarynkową kąpiel uważam za bardziej ciekawostkę i gadżet, niż coś godnego szczególnej uwagi i serdecznego polecenia. 


Na plus przemawia atrakcyjna cena, 14 zł za 300 g produktu. Taka ilość starczy nam naprawdę na długo.
Będę stosować, bo łatwiej się po niej odsuwa skórki, ale raczej nie zakupię ponownie. Zdecydowanie można się bez kąpieli Bingo obejść.
Do kupienia na stronie sklepu BingoSpa (KLIK).

Miłego wieczorku



czwartek, 26 grudnia 2013

Kawior do kąpieli amber & caffeine BINGOSPA

Witajcie Kochani,
Dziś pora na recenzję kolejnego kosmetyku, który dostałam w prezencie od marki BingoSpa.  I od razu napiszę Wam, że jestem z tego specyfiku zadowolona :) Cieszy mnie to, bo Czekoladowa Kąpiel wywołała we mnie znikomy entuzjazm, natomiast Jedwab pod prysznic okazał się zapachową porażką. 


Kawior do kąpieli BingoSpa ma postać drobnych pomarańczowych perełek.  
Sposób użycia jest banalny, wystarczy wsypać garść perełek na strumień wody i wymieszać.


Czym w ogóle są te kawiorowe perełki? "To molekuły silnie nawilżającej substancji, nasycone ekstraktem z bursztynu i kofeiną, o średnicy ok. 1mm, które pod wpływem wody stopniowo uwalniają składniki pielęgnacyjne, równomiernie nasycając skórę przez cały czas trwania kąpieli." Pozwolę sobie wyjawić subtelną wątpliwość co do nawilżających właściwości takiej kąpieli ;) Nie zaobserwowałam żadnego nawilżenia skóry po wyjściu z wanny. 

Kawior ładnie pachnie cytrusami. Zapach jest bardzo intensywny i dość długo czuć go podczas kąpieli. Perełki dodatkowo barwią wodę na jasny pomarańczowy kolor, ale nic ponadto, perełki nie produkują piany, bąbelków, nie musują, nie fizzują, jedynie się rozpuszczają i pachną :)


Kawior znajduje się w plastikowej butelce ze srebrną nakrętką. Ze względu na swoją oryginalną  konsystencję, można go dozować bez problemu i taka butelka jest wystarczająca do bezproblemowego używania perełek, nie ma ryzyka że wysypie się za dużo. Wystarczy wysypywać z wyczuciem :)


Skład, jest wyjątkowo krótki. Na szczęście znajdujemy w nim obiecany bursztyn i kofeinę. Na pierwszym miejscu jest mocznik, a tuż za nim glikol propylenowy. Na trzecim miejscu znajduje się ekstrakt z bursztynu, tuż za nim ekstrakt z żeń szenia i miodu. 
Zastanawiam się nad ostatnią pozycją, trudno mi odczytać czy aby na pewno jest to dwutlenek tytanu. Druk jest nieco zamazany. W każdym razie titanium dioxide, nie należy do składników, pożytecznych dla naszej skóry.


Cena bardzo przystępna, 14 zł za 380g. Kawior możecie kupić tutaj (KLIK). 


BingoSpa obiecuje nam wiele właściwości kawioru, podobno: "pomaga osiągnąć właściwy stopień nawodnienia skóry i jej zdolności wchłaniania. Po kąpieli skóra jest gładka o jedwabistym połysku, pełna energii, powłóczyście pachnąca. " Tego nie zaobserwowałam, ale na pewno kąpiel była aromatyczna i całkiem przyjemna. Może nie wielkie kąpielowe och, ale na tle jedwabnego żelu i czekolady kawior zdecydowanie zdobywa laur faworyta. 


I całkiem ładne i oryginalne takie kuleczki :)
Buziaki
Kasia


piątek, 20 grudnia 2013

Jedwab pod prysznic BINGOSPA

Witajcie Kochane,
Dziś opowiem Wam o kolejnym produkcie, który dostałam od firmy BingoSpa.
A mianowicie o Jedwabiu pod prysznic, Moisturizing Shower Milk.


Jedwab pod prysznic to nic innego jak po prostu żel pod prysznic z zawartością protein jedwabiu.
Jakie są moje oczekiwania wobec żelu pod prysznic? Przede wszystkim ma myć, krzywdy nie robić i ładnie pachnieć. Kluczowe jest dla mnie oczywiście, kryterium zapachu.
Czy jedwab spełnił moje w sumie skromne oczekiwania, dowiecie się zaraz.

Skład, nie zachwyca. Z bardziej wartościowych elementów mamy wspomniane przeze mnie proteiny jedwabiu oraz algi.


Opis i obietnice producenta brzmią wyjątkowo obiecująco:
„Jedwab BingoSpa pomaga  zachować wilgoć na powierzchni skóry wywołując efekt przyjemnego i długotrwałego uczucia świeżości oraz gładkość - skóra staje się przyjemna w dotyku i nadjedwabiście gładka i urokliwie pachnąca. Aminokwasy wchodzące w skład jedwabiu wnikają do wnętrza wierzchniej warstwy skóry, zwiększając i utrwalając, efekt głębokiego nawilżenia ( głęboki efekt kondycjonujący).
Polipeptydy - również będące składnikiem jedwabiu BingoSpa - posiadają silne właściwości błonotwórcze, tworzą cienki film ochronny na powierzchni skóry hamując utratę wody transepidermalnej.
Aktywne składniki mleczka pod prysznic BingoSpa to również algi  - Fucus, Nori, Wakame i Laminaria zawierające wiele kluczowych składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania komórek skóry: aminokwasy, cukry i sole mineralne a szczególnie jod, stymulują ogólny metabolizm i powodują wzrost wymiany osmotycznej przyczyniając się do zmniejszeniu objawów cellulitu."

Butelka plastikowa, dość wygodna. Znowu ta sama papierowa naklejka, która ma tendencje to „moczenia się” pod prysznicem. Ale zauważyłam na stronie, że zmienili opakowania, na takie z trwałym nadrukiem na butelce. Super, że to poprawili :)


Konsystencja rzadkiego mleczka, kolor bladoróżowy.


Zapach jest straszny. Na usta cisną mi się różne porównania, ale nie będę ich tu przytaczać. Najbardziej subtelne z nich to nieudane męskie perfumy. Dla mnie ten zapach jest nieakceptowalny. Rzadko zdarza mi się, żeby nie zużyć jakiegoś produktu, ale nie wiem czy w tym przypadku podołam. Zdecydowałam, że będę go używać za karę. Ewentualnie, gdy będę miała katar. Choć nie wiem czy katar pomoże, bo zapach jest wyjątkowo intensywny. Na szczęście nie utrzymuje się później na skórze.
Jak wiadomo odbiór zapachu jest wyjątkowo indywidualnym odczuciem, więc nie chciałabym odbierać Wam nadziei na to, że Jedwab może się Wam spodobać.


Co do reszty działania, myje, a i owszem. Ale jakiegoś wybitnego nawilżenia skóry nie zauważyłam, zmniejszenia cellulitu również.  Pojemność to 300 ml za jedyne 8,50 zł. Żel jest również wydajny, do umycia się wystarczy niewielka ilość.
Produkt możecie kupić tutaj (KLIK).

Życzę Wam cudownej reszty dnia! Do napisania w weekend!!
Kasia

piątek, 6 grudnia 2013

Czekolada z pomarańczą Kremowa kąpiel BINGOSPA

Gdy przeczytałam, że BingoSpa ma w swojej ofercie czekoladę do kąpieli, od razu pomyślałam: "Chcę! Chcę czekolady w wannie!" Moja wyobraźnia podyktowała mi obraz gęstej cieszy, niczym w najlepszym spa, która wypełnia naturalnym, czekoladowym aromatem całą łazienkę. 


Dlatego też pierwsze użycie rozczarowało mnie. Bo to nie jest czekolada do kąpieli, tylko czekoladowy płyn do kąpieli, który rozpuszcza się w wodzie i tworzy pianę, więc się na Kremową kąpiel obraziłam. I w tym rozczarowaniu przymknęłam oko na jej zalety. Ale też nie dziwcie się mojej głowie, że podyktowała takie obrazy. Producent w opisie produktu na stronie, obiecuję nam doprawdy wiele: "zmysłowy zapach luksusu", "relaks, odprężenie i poprawę nastroju", "pieszczotę dla zmysłów, a pielęgnację, odżywienie i wygładzenie dla naszej skóry."  To jeszcze nie koniec obietnic: "Kremowa kąpiel BingoSpa to ożywczy nektar dla Twojej skóry, przynosi uczucie pełnego odprężenia, usuwa zmęczenie i uspokaja, a bogactwo odżywczych składników doskonale myje i oczyszcza skórę. Kremowa kąpiel BingoSpa zapewnia radosną świeżość i relaks po całym dniu, pozostawiając długotrwały efekt miękkiej, jedwabiście gładkiej  i uwodzicielsko pachnącej skóry."

Te wszystkie cudowności mamy zyskać dzięki zawartości olejku pomarańczowego i masła kakaowego. Poza tymi dwoma elementami, skład nie prezentuje się imponująco:

Aqua, Sodium Laureth-2 Sulfate, Sodium Dodecylbenzenesulfonate, Cocamide DEA, Sodium Chloride, Styrene/Acrylates Copalymor, Theobroma Cocao Seed Butter, Citrus Aurantium Dulcis Oil, Lactic Acid, DMDM-Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Parfum, CI 20285


Podczas drugiej kąpieli było ... lepiej. Wiedziałam, co mnie czeka i bardziej otworzyłam się na "czekoladową" przyjemność. Bo też zapach Kremowej kąpieli, czyli po prostu zapach czekolady z pomarańczami może się podobać, jest intensywny i dość długo utrzymuje się podczas kąpieli, ale nie utrzymuje się na skórze gdy kąpiel się zakończy. 

Kremowa kapiel ma konsystencję rzadkiego budyniu, kolor mleczny, jasnobrązowy z delikatną różową nutą. 


Piany zyskujemy całą wannę. Ale po 15 minutach większość niestety znika. Woda nie barwi się na żaden kolor, jedynie mętnieje. Nie zauważyłam żadnych właściwości pielęgnacyjnych płynu. Nie czułam żeby moja skóra była gładsza, czy bardziej nawilżona.

Za kolejną (po zapachu) zaletę uważam cenę 14 zł, za uwaga aż 500 ml produktu. Opakowanie całkiem wygodne, jest to duża, miękka, plastikowa butelka ze srebrną nakrętką, bez dozownika. Na butelce znajduje się biała, papierowa etykieta, niestety podatna jest na zachlapanie i od razu całość wygląda nieestetycznie. Co do wydajności, nie będę się wypowiadać, bo sobie nie żałowałam :) Ale spotkałam się z opiniami, że mała ilość płynu jest wystarczająca do satysfakcjonującej kąpieli. 


Jeśli jesteście zaintrygowane, kąpiel można kupić tutaj (KLIK). Czekolada z pomarańczami to zdecydowanie trafiony aromat w zbliżającej się zimowej aurze. Choć moim zdaniem w wydaniu BingoSpa nieco chemiczny.
Miłego dzionka
Wasza Kasia

PS. Przypominam, że dziś ostatni dzień Mikołajkowego Rozdania z Phenome :)
Serdecznie zapraszam !!! :D

http://kolczykiizoldy.blogspot.com/2013/11/mikoajkowe-rozdanie-z-phenome.html








sobota, 2 listopada 2013

Nowości listopad

Witajcie Kochane,
Pokażę Wam dziś moje ostatnie nabytki :)
Najbardziej zadowolona jestem z zakupów w TK Maxxie, bo udało mi się upolować bardzo fajny, świąteczny zestaw marki Philosophy. Zestaw składa się z czterech prześlicznie zapakowanych żeli pod prysznic, które mogą służyć również jako szampon albo płyn do kąpieli. 


Musicie przyznać, że zapachy żeli są intrygujące.


Od lewej odlicz, Eggnogg, czyli napój alkoholowy na bazie jajek, mleka, miodu, wanilii i cynamonu. 
Buttered rum, kolejny napój z procentami składający się z rumu, masła, cydru i korzennych przypraw, cynamonu, gałki muszkatołowej i goździków. 
Cinnamon buns, czyli słodkie bułeczki z cynamonem. I Pepermint bark, mieszanka białej i ciemnej czekolady i kawałki cukierków miętowych, to te w kształcie białych laseczek z czerwonymi paskami, kojarzycie?
Na każdej z butelek znajduje się przepis na te świąteczne smakołyki.

Również w TK Maxxie wypatrzyłam balsam do rąk angielskiej firmy Neom, balsam ma bardzo dobry, naturalny skład i luksusowy zapach lawendy, jaśminu i brazylijskiego drzewa różanego.


Skończył mi się suchy szampon. W Hebe zakupiłam następcę, wiśniowy Batiste.


Tusz do rzęs Covergirl którego zaczęłam używam jest mocno wodoodporny i olejek do demkijażu oczu Joik nie  może sobie z nim poradzić. Mam nadzieję że płyn do demakijażu Bielendy z bawełną będzie skuteczniejszy.


W końcu doczekałam się zakupu mydła Alep z olejem laurowym, zaczynam od niskiego stężenia oleju laurowego 5-8 %. Mam nadzieję że moja skóra będzie zadowolona. Mydełko zakupiłam w sklepie Organique.


Teraz będzie aromatycznie :) Nowa świeczka Bomb Comsetics. Pojechałam po nią specjalnie do sklepu Aromatelli na drugi koniec Warszawy. Zapach zielonych makaroników przypomina mi bardzo moje pistacjowe perfumy Laury Mercier.


Bardzo podobają mi się te woskowe serduszka zatopione w świecy..


Wypatrzyłam na Allegro kilka ciekawostek od Yankee Candle...


Grapevine & Oak to zapach kruchych winogron oraz liści dębu.


Whoopie Pie! to apetyczny, słodki aromat czekoladowego ciasteczka z kremową wanilią. 


Natomiast Biscotti pachnie włoskimi, migdałowymi ciasteczkami, które uwielbiam chrupać do kawy.


Ostatni wosk Christmas Cookie pachnący pierniczkami, wanilią i cukrem, dostałam gratis.


Wspólnie z Aliną postanowiłyśmy skorzystać z akcji współpracy marki BingoSpa z blogerami i wybrałyśmy kilka kosmetyków do testów. Jestem bardzo podekscytowana, nawet nie tyle samymi kosmetykami, a tym że robię to wspólnie z Aliną i już teraz mam z tego masę frajdy, jeszcze nigdy nie testowałam "z kimś" :)
Zobaczcie co sobie wybrałam ...


Mleczko pod prysznic z jedwabiem (miał to być Jedwab do mycia stóp, ale musiała nastąpić jakaś pomyłka).


Kawior do kąpieli z bursztynem i kofeiną.

 
Kremowa kąpiel, czekolada z pomarańczą.


Oraz mandarynkową kąpiel z proteinami jedwabiu do skórek i paznokci.


Wiem, że Alina też już dostała swoją paczkę, będzie testować zupełnie inne kosmetyki, na pewno nam je pokaże u siebie na blogu.

To już wszystko. Życzę Wam spokojnego weekendu.
Kasia
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

Aesop (1) Alba Botanica (2) Alchemia Lasu (1) Alep (1) Alessandro (2) Alterra (9) Alverd (1) Alverde (14) Aquolina (1) ARGILES DU SOLEIL (3) Aromatherapy Associates (3) Aubrey Organics (2) Auriga (4) Balea (4) BALNEOKOSMETYKI MALINOWY ZDRÓJ (1) Bath & Body Works (12) Bath Body Works (1) Batiste (9) Beauty Formulas (1) Becca (2) Benefit (3) BeYu (1) Bielenda (5) BingoSpa (5) Biochemia Urody (13) Bioderma (2) Biopha (1) Biotherm (3) Biovax (4) Blumarine (1) Body Shop (13) Bomb Cosmetics (1) Boss (1) Bumble and Bumble (1) Burt's Bees (9) Caudalie (1) Chanel (12) Chantarelle (1) Charmine Rose (13) Chloe (1) Clarena (5) Clarins (7) Clinique (13) Collistar (1) Coslys (6) Dabur (2) Dax Cosmetics (1) Delawell (2) Dermalogica (3) Dermika (1) Dior (3) Diptyque (9) Dolce Gabbana (4) Douglas (1) Dr. Hauschka (8) Ecospa (2) Ecotools (1) Ecoworld (3) Eko Spa (1) Eos (3) Erbaviva (3) Essie (16) Estee Lauder (1) evrēe (1) Farmona (4) Femi (6) Figs Rouge (4) Fred Farrugia (2) Frederic Fekkai (4) FRESH MINERALS (1) Fridge (11) Fridge by Yde (4) Gaia Creams (7) Gal (1) Givenchy (1) Glam Glow (1) Glyskincare (1) Guerlain (14) H&M (1) HAPPYMORE SKIN CARE (1) Helena Rubinstein (2) Hugo Boss (1) Hugo Naturals (2) Ikarov (3) Inglot (1) Isana (3) Joanna (2) John Masters Organics (18) Joik (6) Kallos (1) Kanebo (3) Kanu (3) Khadi (1) Kiehl's (1) Kindle (1) Kneipp (3) Korres (5) Kringle Candle Company (2) Kryolan (3) L' Occitane (5) L'Oreal (4) L'Orient (5) La Mer (1) Lancome (4) Laura Mercier (6) Lavera (1) Lawendowa Farma (1) Lierac (3) Lily Lolo (1) Lioele (2) Lirene (2) Lorac (1) Love & Toast (1) Lush (55) Mac (1) MÁDARA (3) Maybelline (2) MCMC Fragrances (1) MeMeMe (1) Model CO (2) Munio Candela (1) My Beauty Diary (2) Natural Product (1) Nature's Gate (7) Neom (1) Neutrogena (3) Nivea (3) NOAlab (4) Nuxe (7) Opi (1) Oragnique (6) Orientana (6) Origins (5) Pandora (6) Pat & Rub (33) Phenome (72) Philosophy (7) Physicians Formula (1) Phyto (1) Pierre Rene (1) Prestige Cosmetics (3) Pukka (4) Pupa (2) Queen Helen (1) Real Techniques (3) REN (5) Rene Furterer (1) Revlon (1) Rituals (1) Rituls (1) Rival de Loop (1) Sally Hansen (3) Salvatore Ferragamo (3) Sanoflore (1) Sante (4) Schwarzkopf Professional (3) Scottish Fine Soaps (1) Sephora (7) Serge Lutens (1) Shiseido (5) Siquens (3) Skin79 (1) Skinfood (1) Sleek (4) Smashbox (2) Soap & Glory (3) Stara Mydlarnia (2) Stenders (4) Sylveco (3) Synergen (2) Tangle Teezer (3) Tarte (1) The Balm (1) The Different Company (1) THE SECRET SOAP STORE (1) Tołpa (4) Tommy Hilfiger (1) Trader Joe's (2) Tweezerman (1) Über (2) Urban Decay (1) Uriage (3) Vichy (2) Vita Liberata (2) Wibo (1) Yankee Candle (13) Yasumi (1) Yoskine (1) YSL (1) Yves Rocher (6)