Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L' Occitane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L' Occitane. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 lipca 2014

Zakupy z wyprzedaży - L'Occitane, The Body Shop, Bath & Body Works...

Witajcie Kochani,
Czy kuszą Was wyprzedaże? Bardzo staram się nie ulegać, ale ciężko oprzeć się takim okazjom, bo prędko się nie powtórzą. Tak to sobie przynajmniej tłumaczę.. ;)

Poniżej moje zdobycze.

Na początek Bath & Body Works. Za wszystko zapłaciłam 68 zł, bo oprócz normalnych obniżek doszła jeszcze promocja, drugi produkt gratis. Wybrałam mgiełkę do ciała kokos, limonka, dobrze sprawdzi się podczas upalnych dni. Jabłkowe mydło do rąk w piance. Dużą świecę Poolside Baignade i skarpetki z dodatkiem masła shea, idealne po wieczornej aplikacji kremu do stóp.

Odwiedziłam jeszcze Accessorize. Tam zakupiłam piękny letni szal, który spodobał mi się już dużo, dużo wcześniej, ale cena (115 zł), zniechęciła mnie do zakupu. Warto było czekać i zakupić go 50 % taniej. W Accessorize kupiłam jeszcze fioletowy breloczek do kluczy - literę K i mały portfel w stokrotki, który będę nosić do mniejszych torebek.


Kilka miesięcy temu miałam możliwość zamówienia kosmetyków amerykańskiej marki Tarte i właśnie w lipcu do mnie trafiły. One też były zakupione 20 % taniej :) Zdecydowałam się na róż w kolorze Blushing Bride i pomadkę w odcieniu Coral Blossom.

Wczoraj odwiedziłam The Body Shop (do końca wyprzedaży w TBS zostały jeszcze dwa dni), zdecydowałam się na migdałowy żel pod prysznic, puder do mycia twarzy z nowej serii Japanese Formula i mgiełkę do ciała z aloesem o zapachu moreli i ryżu.


Nabrałam ostatnio ochoty na produkty L'occitane. Po prostu zakochałam się w niektórych zapachach z kolekcji Grasse. Zdecydowałam się na mydełko wanilia z narcyzem i bosko pachnącą świecę neroli z orchideą.


Dostałam kilka próbek gratis, w tym miniaturę kremu do rąk z nowej serii zapachowej werbena z ogórkiem

Pochwalcie się co Wy ciekawego zakupiłyście, możecie wklejać linki w komentarzach, jeśli pokazywałyście zakupy u siebie na blogach. Na pewno do Was zajrzę :)

Ściskam i miłej soboty




piątek, 22 lutego 2013

Kwiat wiśni od L'Occitane

W Prowansji wiśniowe drzewa pokryte są jasnoróżowymi kwiatami, które tworzą magiczny krajobraz. I właśnie ten widok powinien nasuwać mi się, gdy myślę o gamie produktów Kwiat wiśni marki L'Occitane

Początek jest dobry, piękne opakowania wypełnione różowym płynem.


A co w środku?


Już mniej ładnie. Za bardzo nie rozumiem, czemu L'Occitane określa siebie jako markę ekologiczną, oferującą kosmetyki naturalne. Ja za wiele w powyższym składzie "naturalności" nie widzę.

Według producenta, żel łagodnie oczyszcza skórę, pozostawiając na niej delikatną woń perfum. Stosowany w kąpieli, przeistacza się bogatą, gęstą pianę, rozprzestrzeniając wokół delikatny, zmysłowy zapach kwiatu wiśni. Zawiera wyciąg z wiśni z Luberon, we Francji.


Owszem, żel bardzo dobrze oczyszcza, bardzo mocno się pieni, ale czegóż innego się spodziewać skoro na drugim miejscu w składzie, mamy detergent Sodium Laureth Sulfate.


Tak zgadzam się, żel pozostawia na skórze woń perfum. Zapach żelu jest bardzo wyraźny, mnie się bardzo, ale to bardzo nie podoba. Jest sztuczny, a kwiatem wiśni pachnie bardziej moja herbata. Mnie ten zapach przypomina męskie perfumy, bardziej wodne, coś jak męska wersja L eau par Kenzo. Ale może tak właśnie pachną wiśnie w rejonie Luberon? 250 ml żelu kosztuje 59 zł
Nigdy więcej.

Jestem jeszcze szczęśliwą posiadaczką mydełka z tej samej serii, o którym za wiele Wam nie powiem, bo oddałam je mężowi. On jest zadowolony. Mydełko przypomina kształtem kwiatuszek, jest małe, tylko 50 g w cenie 13 zł.

Ostatnim "Kwiatem" w mojej wiśniowej kolekcji jest balsam do ciała i ten wypada zdecydowanie najlepiej z całej trójki.


Balsam bardzo dobrze się rozprowadza, świetnie i bezproblemowo wchłania i również odpowiednio nawilża,. Do tego zawiera subtelne drobinki, które bardzo ładnie wyglądają na skórze.


Skład został zasłonięty etykietą, nie udało mi się znaleźć go w necie, ale domyślam się że podobnie jak w przypadku żelu nie będzie wyłącznie "naturalnie".


Mamy tutaj masło shea, olejek z pestek winogron i oczywiście wyciąg z wiśni z Luberon.

Nie wiem jaka jest cena balsamu, obecnie nie ma go w ofercie L'Occitane, ja dostałam go w zestawie świątecznym. 

Podsumowując:

PLUSY
+ opakowanie

MINUSY
- cena
- skład
- zapach

Miłego weekendu!

Odpocznijcie sobie, naładujcie akumulatory na nadchodzący tydzień. Ja będę się kurować, bo od kilku dni walczę z przeziębieniem. Stąd spadek mojej aktywności w blogosferze w ostatnich dniach.

Ściskam









piątek, 11 stycznia 2013

A ja wybieram kąpiele - odsłona 6

Dawno nie umieszczałam moich odsłon kąpielowych, czasu na relaks w wannie trochę brakowało, ale wczoraj wskoczyłam na szybkie 10 minut. Byłam już bardzo zmęczona, więc odpuściłam sobie czytanie w wannie. Towarzyszył mi tylko kieliszek chilijskiego czerwonego wina oraz:


Rewitalizująca Kostka do kąpieli marki L'Occitane.
Kostkę rozpuszcza się w wannie, wtedy uwalniane zostają małe pęcherzyki energetyzującego olejku mięty, sosny i rozmarynu.


I rzeczywiście kostka ma miętowo, leśno, cytrusowy zapach. Bardzo przyjemny. Barwi wodę na jasnozielony kolor, nie produkuje oczywiście piany, tylko delikatnie musuje.


33 gramowa kosteczka kosztuje sporo jak na takie maleństwo, bo 13 zł. Za taką cenę można jednak coś fajniejszego do kąpieli zakupić. Frajda była umiarkowana, ale całościowo relaks bardzo przyjemny.
Pozdrawiam
Kasia





niedziela, 19 sierpnia 2012

Recenzja sierpniowego Glossy Box

Witam Kochani,
Dziś przedstawię Wam recenzję produktów z sierpniowego Glossy Boxa.


1. Na początek opowiem o kokosowym peelingu do ciała Charmine Rose. Skóra złuszczana jest przy pomocy drobinek z łupin kokosa i cukru. Peeling jest bardzo delikatny i bardziej relaksuje niż ściera.
Ale i tak go uwielbiam. Pachnie przepięknie. Kokos w najlepszym wydaniu, jak Rafaello. Musiałam się powstrzymywać żeby go nie spróbować. Zapach po użyciu utrzymuje się jeszcze jakiś czas na skórze.
Z pewnością pokuszę się o zakup pełnego opakowania. I tu może być problem, bo dostępność produktu jest dość ograniczona. Pozostaje zakup przez internet. Może kupię od razu dwa opakowania, drugie dla kogoś bliskiego. Jest idealny na prezent, pytanie kto z moich przyjaciół i rodziny lubi zapach kokosa?


2. Oj bardzo polubiłam się ze szminką Kryolan dla Glossy Box z kolekcji Fashion. Jest bardzo trwała. Nie wysusza ust. W kolorze Glossy Pink jest mi bardzo do twarzy. Czegóż chcieć więcej? Całego opakowania? Dostaliśmy całe.


3. All about eyes firmy Clinique to lekki krem-żel, który zmniejsza opuchnięcia, cienie i drobne linie wokół oczu. Jeden z lepszych kremów do tych rejonów, kojący i odpowiedni dla mojej skóry. Nie będę się na jego temat rozpisywać, bo wspominałam już o nim kilka razy w innych postach.
4 i 5. Mydełko i żel pod prysznic z werbeną L' Occitane identycznie pachną, najpierw cytrynami, później odzywa się delikatne, ziołowe tło. Żel jest bardzo orzeźwiający. Oba kosmetyki dobrze się pienią. Dodatkowo mydło nie wysusza skóry i ujęły mnie te autentyczne kawałki liści werbeny, które mają właściwości peelingujące. Mydełko delikatnie ściera podczas mycia.


6. Clarena Body Line, krem do biustu z efektem Push Up. Możemy opierać się tylko na obietnicach producenta, bo tego typu kosmetyk nie zadziała po zużyciu 30 ml. Potrzebujemy na to co najmniej kilku tygodni. Zawiera kompleks aminokwasów Voluform. W pierwszej fazie działania detoksykuje skórę, w drugiej ujędrnia pobudzając syntezę fibroblastów, w trzeciej stymuluje adipogenezę. Stosowany systematyczne zwiększa objętość biustu i modeluje jego kształt. Formuła wzbogacona ekstraktami roślinnymi nawilża oraz regeneruje pozostawiając skórę gładką i aksamitną. Owszem nawilża, ale po aplikacji odczuwałam bardzo delikatne pieczenie. Zapach jest trudny do określenia, uwalnia się po rozgrzaniu w dłoniach, ale nie umiem go do niczego przyrównać i średnio mi się podoba. Krem zawiera drobne brązowe drobinki.


Należy go stosować dwa razy dziennie, rano i wieczorem.
7. Ostatnim produktem z sierpniowego pudełka jest szampon BC Oil Miracle firmy Schwarzkopf Professional. To nowa seria produktów, która ma przede wszystkim dawać włosom połysk i blask bez puszenia. Na ten efekt mają wpływać olejki roślinne, w tym słynny arganowy. Szampon ma dymny, może troszkę korzenny, ciężki zapach, ale bardzo przyjemny. Podczas mycia miałam dziwne wrażenie "szorstkiego tarcia włosów o siebie".


Nie pieni się mocno, co mnie w sumie zdziwiło, bo na drugim miejscu w składzie jest SLS. Włosy po umyciu są błyszczące, ale ja generalnie mam włosy z połyskiem, więc trudno mi cokolwiek Wam obiecać kochane. Na pewno go nie kupię, szału nie ma, a kosztuje sporo, bo aż 55 zł za 200 ml.

To by było tyle jeśli chodzi o sierpniowe pudełeczko. Jeśli macie ochotę poznać składy produktów, zapraszam na stronę Glossy, gdzie wszystko jest dokładnie opisane.
Jestem boxa bardzo, bardzo zadowolona. Znalazły się w nim produkty, które mnie bardzo ucieszyły, zachwyciły, znalazły się również i takie, co zaciekawiły. Mam nadzieję że wrześniowy box będzie trzymał wysoki poziom.
Życzę Wam wszystkim miłego niedzielnego wieczoru
Kasia


środa, 8 sierpnia 2012

Sierpniowy Glossybox

Dziś zawitał do mnie wyczekany sierpniowy Glossy Box.
Udało mi się nie podejrzeć na blogach co dostały inne dziewczyny i miałam dziś stuprocentową niespodziankę :)


Jestem zachwycona zawartością.

Co znalazłam w środku?
1. Kokosowy peeling do ciała firmy Charming Rose. Pełny produkt 200 ml kosztuje 44,80 zł, my otrzymujemy 50 ml. Bardzo się cieszę, peelingów nigdy za mało, uwielbiam zapach kokosowy. A o firmie Charming Rose nigdy wcześniej nie słyszałam.


2. Clarena Body Line,krem do biustu z efektem Push Up. Za pełny (200 ml) produkt zapłacilibyśmy 76 zł, my otrzymujemy 30ml. Również bardzo trafione, właśnie kończy mi się krem do biustu i miałam się wybierać po następny :)


3. Mój ulubiony krem pod oczy All About Eyes Clinique. Pełny produkt 15 ml kosztuje 165 zł,my otrzymujemy 5 ml. Przyda się w podróż.


4. Dwa produkty firmy L'Occitane, żel pod prysznic wzbogacony orzeźwiającym ekstraktem z werbeny (pełny produkt 250 ml kosztuje 59 zł, dostajemy 30ml). Pachnie świeżo i cytrynowo. Oraz mydło z kawałkami liści werbeny, za 75 g zapłacilibyśmy 22 zł, dostajemy 25 g. Mydełko i żel są urocze, bardzo się cieszę bo ciekawi mnie marka L'Occitane, a nie miałam z nią za wiele do czynienia (jak do tej pory tylko krem do rąk i stóp z majowego boxa).


Mamy już pięć produktów, ale to jeszcze nie koniec :) Kolejny jest
5. Szampon Schwarzkopf Professional BC Oil Miracle wzbogacony olejkiem arganowym. 200 ml kosztuje 55 zł, otrzymujemy w boxie 30 ml.


I na koniec
6. Szminka Kryolan specjalnie dla Glossy Box, Lipstick Fasion, kolor Glossy Pink jest bardzo naturalny, idealny na co dzień, więc na pewno będę jej często używać. Otrzymujemy pełny produkt wart 30 zł.


Podsumowując, sierpniowe pudełeczko jest świetne. Jestem zachwycona i na pewno większość z Was  znajdzie w nim coś dla siebie.
Cieszę się, że jest coraz lepiej i na pewno nie zrezygnuję z subskrypcji. Aż dostałam rumieńców z podekscytowania :D
Pozdrawiam serdecznie
Wasza Kasia 










Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

Aesop (1) Alba Botanica (2) Alchemia Lasu (1) Alep (1) Alessandro (2) Alterra (9) Alverd (1) Alverde (14) Aquolina (1) ARGILES DU SOLEIL (3) Aromatherapy Associates (3) Aubrey Organics (2) Auriga (4) Balea (4) BALNEOKOSMETYKI MALINOWY ZDRÓJ (1) Bath & Body Works (12) Bath Body Works (1) Batiste (9) Beauty Formulas (1) Becca (2) Benefit (3) BeYu (1) Bielenda (5) BingoSpa (5) Biochemia Urody (13) Bioderma (2) Biopha (1) Biotherm (3) Biovax (4) Blumarine (1) Body Shop (13) Bomb Cosmetics (1) Boss (1) Bumble and Bumble (1) Burt's Bees (9) Caudalie (1) Chanel (12) Chantarelle (1) Charmine Rose (13) Chloe (1) Clarena (5) Clarins (7) Clinique (13) Collistar (1) Coslys (6) Dabur (2) Dax Cosmetics (1) Delawell (2) Dermalogica (3) Dermika (1) Dior (3) Diptyque (9) Dolce Gabbana (4) Douglas (1) Dr. Hauschka (8) Ecospa (2) Ecotools (1) Ecoworld (3) Eko Spa (1) Eos (3) Erbaviva (3) Essie (16) Estee Lauder (1) evrēe (1) Farmona (4) Femi (6) Figs Rouge (4) Fred Farrugia (2) Frederic Fekkai (4) FRESH MINERALS (1) Fridge (11) Fridge by Yde (4) Gaia Creams (7) Gal (1) Givenchy (1) Glam Glow (1) Glyskincare (1) Guerlain (14) H&M (1) HAPPYMORE SKIN CARE (1) Helena Rubinstein (2) Hugo Boss (1) Hugo Naturals (2) Ikarov (3) Inglot (1) Isana (3) Joanna (2) John Masters Organics (18) Joik (6) Kallos (1) Kanebo (3) Kanu (3) Khadi (1) Kiehl's (1) Kindle (1) Kneipp (3) Korres (5) Kringle Candle Company (2) Kryolan (3) L' Occitane (5) L'Oreal (4) L'Orient (5) La Mer (1) Lancome (4) Laura Mercier (6) Lavera (1) Lawendowa Farma (1) Lierac (3) Lily Lolo (1) Lioele (2) Lirene (2) Lorac (1) Love & Toast (1) Lush (55) Mac (1) MÁDARA (3) Maybelline (2) MCMC Fragrances (1) MeMeMe (1) Model CO (2) Munio Candela (1) My Beauty Diary (2) Natural Product (1) Nature's Gate (7) Neom (1) Neutrogena (3) Nivea (3) NOAlab (4) Nuxe (7) Opi (1) Oragnique (6) Orientana (6) Origins (5) Pandora (6) Pat & Rub (33) Phenome (72) Philosophy (7) Physicians Formula (1) Phyto (1) Pierre Rene (1) Prestige Cosmetics (3) Pukka (4) Pupa (2) Queen Helen (1) Real Techniques (3) REN (5) Rene Furterer (1) Revlon (1) Rituals (1) Rituls (1) Rival de Loop (1) Sally Hansen (3) Salvatore Ferragamo (3) Sanoflore (1) Sante (4) Schwarzkopf Professional (3) Scottish Fine Soaps (1) Sephora (7) Serge Lutens (1) Shiseido (5) Siquens (3) Skin79 (1) Skinfood (1) Sleek (4) Smashbox (2) Soap & Glory (3) Stara Mydlarnia (2) Stenders (4) Sylveco (3) Synergen (2) Tangle Teezer (3) Tarte (1) The Balm (1) The Different Company (1) THE SECRET SOAP STORE (1) Tołpa (4) Tommy Hilfiger (1) Trader Joe's (2) Tweezerman (1) Über (2) Urban Decay (1) Uriage (3) Vichy (2) Vita Liberata (2) Wibo (1) Yankee Candle (13) Yasumi (1) Yoskine (1) YSL (1) Yves Rocher (6)